Zagrożenia w czasie wakacji

autor: on


Lato na Warmii i Mazurach kojarzy się przede wszystkim z pięknymi jeziorami, lasami i czystym powietrzem, ale jest to również okres zagrożeń dla naszego zdrowia. Wystarczy wspomnieć np. o kleszczach, jadzie żmii, komarach, utonięciach czy zatruciach pokarmowych. Co zrobić, aby ich uniknąć?

Kleszcze

Zagrożenia w czasie wakacji - żmije i kleszcze

W ostatnich latach coraz więcej mówi się o kleszczach. Do rejonów endemicznych ich występowania w Polsce należą: Białowieża, Mazury, Suwalszczyzna i woj. podlaskie. Kleszcze żyją na łąkach, wśród drzew liściastych i krzewów. Wczepiają się w skórę żywiciela kierowane jego ruchem i wydzielanym przez niego ciepłem. Niestety przenoszą też wiele drobnoustrojów chorobotwórczych (wirusy, bakterie, riketsje, pierwotniaki), jak również najbardziej znane choroby, jak borelioza i wirusowe odkleszczowe zapalenie mózgu.

Jak możemy zapobiec zakażeniu? Najlepiej unikać miejsc, w których bytują kleszcze, a jeśli już planujemy wycieczkę do lasu, pamiętajmy o odpowiedniej odzieży osłaniającej ciało (okrycie głowy, długie spodnie, koszula z długimi rękawami, zakryte obuwie). Zawsze po powrocie z miejsc, w których występują kleszcze, trzeba dokładnie obejrzeć skórę, wytrzepać ubranie i buty. Warto również wziąć prysznic. Na rynku dostępne są także tzw. repelenty, czyli środki odstraszające kleszcze, komary, meszki itd. Nakłada się je bezpośrednio na skórę lub spryskuje nimi odzież. Nie wolno ich stosować na uszkodzoną lub podrażnioną skórę. Należy sprawdzić, czy dany środek można zastosować u dziecka. Pamiętajmy, że nie ma szczepionki przeciw boreliozie, ale dostępna jest przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu. Pełne szczepienie składa się z trzech dawek i należałoby o nim pomyśleć już w zimie.

Co zrobić, jeśli zauważymy kleszcza w skórze? Przede wszystkim jak najszybciej go usunąć, ponieważ prawdopodobieństwo zakażenia zależy od czasu przebywania kleszcza w skórze (w trzeciej dobie sięga do 100%). Usuwamy go w całości pęsetą lub specjalnym urządzeniem do usuwania kleszczy. Trzeba go uchwycić jak najbliżej skóry i zdecydowanym ruchem wyciągnąć na zewnątrz, uważając przy tym, aby go nie uszkodzić. Nie należy smarować kleszcza masłem, środkiem odkażającym itp., ponieważ rośnie wtedy ryzyko zakażenia (kleszcz może zwrócić treść pokarmową). Następnie powinniśmy zdezynfekować miejsce uszkodzenia skóry i obserwować przez kilka tygodni. W przypadku pojawienia się zaczerwienienia, obrzęku, swędzenia należy natychmiast zgłosić się do lekarza.

Żmija zygzakowata

Wędrując po nasłonecznionych leśnych polanach, odsłoniętych pagórkach, łąkach oraz polach, możemy spotkać żmiję zygzakowatą. Nie jest ona agresywna ani też bardzo jadowita, ale jej ukąszenie może okazać się groźne, szczególnie dla dzieci i osób starszych. Żmija zygzakowata ma charakterystyczny wygląd: długość ok. 60 cm i zmienne ubarwienie – najczęściej szary lub brązowy grzbiet z wyraźną zygzakowatą czarną wstęgą biegnącą od karku do ogona. Warto wiedzieć, że oko żmii ma pionową źrenicę, co odróżnia ją od innych węży – ale lepiej oczywiście nie zaglądać jej w oczy. Żmija może zaatakować, gdy czuje się zagrożona, np. kiedy niechcący na nią nadepniemy lub na niej usiądziemy.

Gdy zobaczymy żmiję, należy powoli się wycofać i nie wykonywać gwałtownych ruchów. Trzeba uważać, gdzie się siada. Miejsce ewentualnego odpoczynku należy zawsze najpierw dokładnie obejrzeć. Jeśli planujemy wycieczkę do miejsca, gdzie możemy spodziewać się obecności żmij, wkładajmy zakryte buty sięgające za kostkę, ponieważ najczęściej atakują na tej wysokości. Szczególnej uwagi wymagają dzieci.

Co zrobić, gdy żmija ukąsi? Na skórze widać wtedy dwie charakterystyczne ranki – w tych miejscach były wbite zęby jadowe. Jad wprowadzony do organizmu ma działanie toksyczne i alergiczne. Może dojść do rozpadu krwinek czerwonych, zaburzeń krzepnięcia krwi, uszkodzenia śródbłonka naczyń. Najbardziej stężony jad jest wiosną. Zdarzają się również tzw. suche ukąszenia, kiedy jad nie został wprowadzony do organizmu. Trzeba także pamiętać, że żmija może ukąsić nawet parę godzin po swojej śmierci. W miejscu ukąszenia pojawia się obrzęk i ból. Mogą wystąpić również objawy ogólne, tzn. zawroty głowy, pocenie, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, podwyższenie temperatury ciała. W przypadku ciężkich zatruć może dojść do wstrząsu i śmierci (ok. 1%). Osoba ukąszona powinna zachować spokój, miejsce ukąszenia należy umyć wodą z mydłem i obłożyć lodem oraz w miarę możliwości unieruchomić uszkodzoną kończynę (praca mięśni przyspiesza wchłanianie jadu). Nie zaleca się zakładania opaski uciskowej, przemywania rany spirytusem ani nacinania miejsca ukąszenia i odsysania krwi z jadem. Leczenie specjalistyczne polega na podaniu surowicy przeciw jadowi żmii, profilaktyce przeciwtężcowej, podawaniu antybiotyków, leków antyhistaminowych i innych w zależności od potrzeby.

Zachowanie nad wodą

Należy pamiętać, że nie każdy zbiornik wodny jest miejscem odpowiednim do kąpieli – nie nadają się zwłaszcza stawy, glinianki, zbiorniki przeciwpożarowe, nie zapominajmy też o prądach i wirach rzecznych. Utonąć może każdy, nawet osoby potrafiące dobrze pływać. Najlepiej korzystać z kąpielisk strzeżonych. Nie wolno także skakać do nieznanej wody, zawsze trzeba sprawdzić głębokość i dno zbiornika. Zdarzają się przypadki tzw. skoków na główkę do płytkiej wody, które mogą zakończyć się utratą życia w wyniku uszkodzenia rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym lub paraliżem i trwałym kalectwem. Najlepiej wchodzić do wody o temperaturze wyższej niż 18 stopni (dzieci 22-25 stopni). Pamiętajmy, aby robić to powoli i stopniowo, najlepiej trochę się najpierw ochlapać, szczególnie po opalaniu. Aby uniknąć skurczu mięśni, warto poćwiczyć chwilę na brzegu. Nie zaleca się również korzystania z kąpieli wodnych bezpośrednio po posiłku.

Kolejna zasada to unikanie samotnego pływania z dala od brzegu, bardzo łatwo jest przecenić swoje siły i umiejętności pływackie. Czasami niestety nie wystarcza już sił na bezpieczny powrót do brzegu, a panika przyspiesza tylko utratę ewentualnych rezerw organizmu. Zdarza się także, że swoje możliwości pływackie sprawdzają osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu. Niesie to ze sobą szczególne niebezpieczeństwo wynikające między innymi ze znacznie szybszej utraty ciepłoty ciała, mogą się także pojawić skurcze mięśni i zaburzenia oddychania. Upośledzona jest również orientacja czasowa i przestrzenna oraz zdolność realnej oceny sytuacji. Kolejna ważna zasada dotyczy korzystania ze sprzętu pływającego. Zawsze przed wypłynięciem należy go dokładnie sprawdzić pod względem technicznym, a także założyć kapok.

Zatrucia pokarmowe

Lato to również okres zatruć pokarmowych. Jest to stan zapalny przewodu pokarmowego występujący w postaci ostrego nieżytu żołądkowo-jelitowego. Najczęściej pojawiają się: biegunka, wymioty, bóle brzucha, osłabienie, gorączka i zimne poty. Przyczyną zatruć są zwykle znajdujące się w żywności bakterie i wirusy. Objawy pojawiają się w czasie od kilku do 72 godzin. Aby zapobiec zatruciu, należy myć ręce przed każdym kontaktem z produktem żywnościowym, kupować żywność w punktach do tego przystosowanych, sprawdzać terminy przydatności do spożycia, przechowywać produkty szybko psujące się w lodówce, unikać żywności zawierającej surowe jaja, dokładnie myć deski do krojenia drobiu, mięsa, ryb. Produkty te przechowywać należy też oddzielnie w lodówce, odgrzewać ugotowane potrawy nie więcej niż raz, unikać picia nieprzegotowanej wody z kranu lub studni, dokładnie myć owoce i warzywa przed spożyciem, nie zamrażać ponownie raz rozmrożonej żywności, unikać ciastek i lodów pochodzących od nieznanych wytwórców i przygodnych sprzedawców.

Co zrobić w przypadku zatrucia? Podstawowe postępowanie polega na wyrównaniu utraty płynów i elektrolitów (sodu, potasu, chloru), aby nie doszło do odwodnienia organizmu. Trzeba pić płyny stopniowo, małymi łykami. Może to być woda mineralna niegazowana, woda przegotowana, niskosłodzona herbata, napar z mięty czy rumianku. Najpierw dietę uzupełniamy o kleiki (ryż lub kasza manna gotowana na wodzie z dodatkiem soli) i sucharki, potem rozszerzamy o inne składniki.

Niektóre zatrucia, np. jadem kiełbasianym lub salmonellą, wymagają interwencji lekarskiej. Pałeczki Salmonella najczęściej dostają się do organizmu ludzkiego z produktami zawierającymi surowe jaja (domowe majonezy, kremy, lody, torty) oraz rozdrobnione przetwory mięsne (galaretki, pasztety, pierogi). U zdrowego człowieka zakażenie niewielką ilością bakterii może przebiegać bezobjawowo, ale ich większa ilość powoduje kilkudniowe dolegliwości żołądkowo-jelitowe. U niemowląt, małych dzieci, osób starszych lub o obniżonej odporności pałeczki Salmonella mogą przedostać się przez barierę jelitową do krwi i wraz z nią dotrzeć do narządów wewnętrznych, wywołując różne objawy, np. ropnie, zapalenie płuc, opon mózgowo-rdzeniowych, stawów, szpiku, kości i posocznicę. W zakażeniach bezobjawowych lub po przebyciu choroby bakterie mogą być wydalane z kałem od kilku dni do miesięcy lub lat. Natomiast jad kiełbasiany jest silną toksyną produkowaną przez bakterie beztlenowe. Źródłem zatrucia są najczęściej konserwy oraz mięso wędzone i peklowane. Oprócz objawów żołądkowo-jelitowych występuje podwójne widzenie, opadanie powiek, chrypka, trudności w połykaniu, zaparcie, zatrzymanie moczu. Ten rodzaj zatrucia może skończyć się śmiercią na skutek uduszenia lub zatrzymania akcji serca. Dlatego bezwzględnie wymaga leczenia szpitalnego.

Lato to okres szczególny dla naszego organizmu. Aby urlop pozostawił po sobie tylko miłe wspomnienia, wystarczy przestrzegać kilku zasad. Pozwolą one uniknąć wielu zagrożeń, których skutki możemy odczuwać przez długie lata.

Artykuł zaczerpnięto z: https://luxmed.pl, „Zagrożenia w trakcie wakacji”.

Be the first to write a comment.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.